Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1974. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1974. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 lutego 2023

Gościniec - motel "Czarnuszka" w Opatówku. Relikt PRL zrodzony z "trudu ludzi" na XXX–lecie PRL.

autor: Dominika Pawlikowska

Prezent komunistów dla ludu pracującego gminy Opatówek.

W 1974 roku świętowano  XXX–lecie Polski Ludowej wyjątkowo hucznie. 
W lipcu 1974 r. wszystkie bieżące wydarzenia przesłoniły związane z tymi obchodami uroczystości, a gazeta Ziemia Kaliska zamieniła się w jedną, wielką, czerwoną laurkę wystawioną na chwałę panującego ustroju. Z tej okazji przybył do Polski sam Leonid Breżniew, który został na miejscu odznaczony krzyżem Virtutti Militari za swoje hipotetyczne zasługi bojowe. 
Ogłoszono amnestię, wypuszczono wielu więźniów kryminalnych i politycznych. 
Chodziło o to, aby dzień stworzenia przez Stalina Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, tj. 22 lipca 1944 r. PKWN, ciała uzurpatorskiego, powołanego do życia w Moskwie, który składał się z osób podporządkowanych Sowietom, dobrze się ludziom kojarzył.
Już od samego początku 1974 roku trwały intensywne przygotowania do całorocznych obchodów. Ogólnopolskie zainicjowano w połowie lutego, Rada Państwa ustanowiła nawet "Medal XXX-lecia Polski Ludowej", na którym wyryto hasło "WALKA, PRACA, SOCJALIZM".
Opatówek nie mógł być propagandowo gorszy od innych gmin. Dla władzy to był bardzo ważne święto. 
Sekretarz KG PZPR Jerzy Lisiak w wywiadzie dla Ziemi Kaliskiej nr 13 z dnia 30 marca 1974  w artykule Bożeny Szal "Opatówek po 30–tu latach" stwierdził, że budowa motelu "Czarnuszka", zaprojektowanego w stylu XVII wiecznego zajazdu była wkładem gminy Opatówek w obchody  XXX–lecia Polski Ludowej.

   Po wykończeniu przez PRL i jej funkcjonariuszy prywatnej przedsiębiorczości absurdalnymi ustawami z 1947  „o zwalczaniu drożyzny i nadmiernych zysków w obrocie handlowym”, „o obywatelskich komisjach i lustratorach społecznych” i powołaniu Biura Cen, które ustalało marże i wysokości opłat, odebraniu zajazdów, restauracji, gościńców, choćby takich jak należąca do moich pradziadków Szalińskich w przedwojennym Opatówku restauracja (post:  Kamienica Szalińskiego w Opatówku) i zrujnowaniu ich właścicieli, nie było gdzie przystanąć podczas podróży po Polsce. Władza komunistyczna odniosła na tym polu totalne zwycięstwo. 

   S...ć można już było tylko w krzakach, bo oprócz przydrożnych chaszczy i leśnych parkingów nie było już niczego. Nie można było zatrzymać się w podróży, aby w godnych warunkach coś zjeść czy napić się herbaty. 
Budową obiektów takich jak Czarnuszka zakończono przejmowanie restauratorstwa i hotelarstwa przez komunistów z rąk prywatnych przedsiębiorców. Ta część gospodarki znalazła się całkowicie pod kontrolą państwa. Z pewnością gościniec naszpikowany był aparaturą podsłuchową, jak wszystkie hotele w czasach PRL. Był więc narzędziem inwigilacji obywateli przez służby w celu ich późniejszego szantażu. Cokolwiek się robiło w takim gościńcu, skutkowało nagraniem przez organy bezpieczeństwa publicznego UB, ponieważ władza chciała wiedzieć co sądzą i o czym myślą Polacy.

Gościniec - motel "Czarnuszka" w Opatówku. Zrodzony z "trudu ludzi " i "dla ludzi" na XXX–lecie PRL.
Wkładem gminy Opatówek w obchody  XXX–lecia Polski Ludowej była budowa motelu "Czarnuszka", zaprojektowanego w stylu XVII wiecznego zajazdu. Zdjęcia z lat 1965-75.

Ziemia Kaliska w dniu 20 lipca 1974 donosiła:
"Tuż obok drogi wznoszony jest – jeden z 33 mających powstać w Wielkopolsce – gościniec – motel, zbudowany na wzór staropolskich zajazdów. Praca na budowie wre całą parą, wystrój Czarnuszki – bo tak się będzie gościniec nazywał – wykonany jest zgodnie z zaleceniami historyków. W budynku mieścić się będzie sala restauracyjna na 65 miejsc i pokoje noclegowe na 20 miejsc. Obok zbudowano już parking. Wszystkie te obiekty oddane zostaną do użytku na święto odrodzenia. Urozmaicą i wzbogacą nasz krajobraz, przybędą nam dobra zrodzone z trudu ludzi i dla ludzi".
Motele te powstały w całej Wielkopolsce, maja już swoje hasło na Wikipedii: Gościńce wielkopolskie – Wikipedia, wolna encyklopedia. Obiekty były realizowane według projektu typowego Jana Kopydłowskiego i Jerzego Buszkiewicza. Budowane były z kamienia, cegły i drewna, dachy często były kryte strzechą bądź gontem.
Przy drodze krajowej nr 12 powstały jeszcze dwa takie motele:
– "Dobrodziej" w Krzemieniewie w powiecie leszczyńskim,
– "U Huberta" w Brzeziu koło Pleszewa, nazwa gościńca nawiązuje do Świętego Huberta (Hubertusa), świętego Kościoła katolickiego, patrona myśliwych i leśników.

Gościniec - motel "Czarnuszka" w Opatówku. Zrodzony z "trudu ludzi " i "dla ludzi" na XXX–lecie PRL.
Budowa motelu "Czarnuszka" w Opatówku przy drodze krajowej 12.
Inwestor: Cech rzemiosł Różnych. Ziemia Kaliska nr 27 z  dnia 06 lipca 1974
artykuł "Od Polo do Czarnuszki" Jerzy Lisiecki.


3 sierpnia 1974 Ziemia Kaliska informowała, że Czarnuszka została otwarta w przeddzień Święta Odrodzenia Polski i że posiada 19 miejsc noclegowych, 60 miejsc konsumpcyjnych i 3 duże garaże, których nie przewidywał projekt. Budowniczym motelu był H. Antczak, inwestorem Cech Rzemiosł Różnych. Powstał w rekordowym czasie 132 dni.
Lata 1970-80. Czarnuszka. Dzisiaj ul. Helleny. Opatówek. Widokówka.

3 sierpnia 1974 Ziemia Kaliska informowała, że Czarnuszka została otwarta w przeddzień Święta Odrodzenia Polski i że posiada 19 miejsc noclegowych, 60 miejsc konsumpcyjnych i 3 duże garaże, których nie przewidywał projekt. Budowniczym motelu był H. Antczak, inwestorem Cech Rzemiosł Różnych. Powstał w rekordowym czasie 132 dni. Uroczystego otwarcia dokonali pierwszy sekretarz KMiP PZPR w Kaliszu Zbigniew Chodyła i naczelnik miasta i powiatu Jerzy Kolenda, który witając przybyłych gości złożył serdeczne podziękowania budowniczym i życzył wszystkim turystom przyjemnego pobytu w opatowskim gościńcu. Po przecięciu wstęgi J. Kolenda i Z. Chodyła wręczyli naczelnikowi gminy w Opatówku Z. Świerkowi oraz kierownikowi budowy honorowe odznaki "za zasługi w rozwoju województwa poznańskiego". Na drugi dzień w Opatówku odbył się w obecności zastępcy naczelnika miasta i powiatu A. Kaczmarka i miejscowych władz gminnych wielki turniej zakładowy między GS – em a POM – em. 
Turniej zgromadził na stadionie oprócz całych załóg obu zakładów bardzo liczne rzesze mieszkańców Opatówka i okolicznych wsi. Podczas turnieju zorganizowanego na wzór turnieju miast przewidziano aż 30 konkurencji, był bieg w workach przeciąganie liny, picie mleka z butelki przez smoczek i rzucanie piłki do kosza, mecz w warcaby i w szachy, picie surowych jaj, uruchomienie na czas ciągnika, strzelanie z wiatrówki, włażenie na słupy i smarowanie mydłem. Turniej zakończył się remisem.


Dzień po otwarciu motelu Czarnuszka w Opatówku, 22 lipca 1974 odbył się w obecności
zastępcy naczelnika miasta i powiatu A. Kaczmarka i miejscowych władz gminnych
wielki turniej zakładowy między GS – em a POM – em.
Konkurencja "uruchamianie na czas ciągnika".
Zdjęcie z Ziemi Kaliskiej nr 31 z 3 sierpnia 1974,
z artykułu W Opatówku: "Czarnuszka" i turniej".
Papier na którym wówczas drukowano gazetę był zaskakująco złej jakości.

Obecnie bryła budynku została zdeformowana, budynek był wielokrotnie przebudowany. Pierwotnie był ładny, strzecha pięknie połyskiwała w słońcu. Dzisiaj nie zachował nic ze swojej urody. Ale być może takiej rozbudowy wymagały  względy biznesowe.
Za motelem, równolegle do drogi znajdowała się chętnie uczęszczana spacerowa dróżka, pamiętam, że Opatowianie tam spacerowali, przechadzały się mamy z wózkami, teraz jest kompletnie zarośnięta chaszczami.

Gościniec - motel "Czarnuszka" w Opatówku.
Gościniec - motel "Czarnuszka" w Opatówku.
10 luty 2023. Zdj. autorka.


Źródła:
Ziemia Kaliska z lat 1973-74 (APK)
  • Ziemia Kaliska nr 10 z dnia 9 marca 1974 artykuł Stanisława Batora "Nadzieje i zamierzenia Opatówka"
  • Ziemia Kaliska nr 13 z dnia 30 marca 1974 artykuł Bożeny Szal "Opatówek po 30–tu latach"
  • Ziemia Kaliska nr 27 z  dnia 06 lipca 1974 "Od Polo do Czarnuszki" Jerzy Lisiecki
  • Ziemia Kaliska nr 31 z 3 sierpnia 1974,  artykuł W Opatówku: "Czarnuszka" i turniej. 

środa, 1 lutego 2023

POM-wzór ładu i porządku. Obchody XXX-lecia Polski Ludowej w Opatówku. 1974.

 „Słuszną linię ma nasza władza” (Miś)

22 lipca aż do 1989 roku był najważniejszym świętem państwowym w Polsce. Obchodzono kolejne rocznice podpisania manifestu PKWN, uznawane przez władze ludowe za datę narodzin PRL–u. 
XXX–lecie Polski Ludowej świętowano wyjątkowo hucznie. 
W lipcu 1974 r. wszystkie bieżące wydarzenia przesłoniły uroczystości, a Ziemia Kaliska zamieniła się w jedną, wielką, czerwoną laurkę wystawioną na chwałę panującego ustroju. 
Z tej okazji przybył do Polski sam Leonid Breżniew, który został na miejscu odznaczony krzyżem Virtutti Militari za swoje hipotetyczne zasługi bojowe. Ogłoszono amnestię, wypuszczono wielu więźniów kryminalnych i politycznych.
Opatówek nie mógł być propagandowo gorszy od innych gmin. Dla władzy to był bardzo ważne obchody.

POM-wzór ładu i porządku. Obchody XXX-lecia Polski Ludowej w Opatówku. 1974.
Artykuł o Państwowym Ośrodku Maszynowym (POM)
 z Ziemi Kaliskiej Nr 10 1974 r.
 (APK)POM–wzór ładu i porządku.
Obchody XXX–lecia Polski Ludowej w Opatówku. 1974.

POM–y były to przedsiębiorstwa państwowe, tworzone w latach 50. XX wieku w każdej gminie. Powoływane były przez Ministerstwo Rolnictwa–Centralny Zarząd Państwowych Ośrodków Maszynowych. PO roku 1956 większość rozpadła się z powodu złego zarządzania, marnotrawstwa i braku kompetencji oraz pijaństwa pracowników. Dawni właściciele majątku opatóweckiego zatrudniali ludzi z cenzusem, np.: Rządca dóbr opatóweckich Szymon Kawala, natomiast PRL z racji panującej "dyktatury proletariatu" ludzi z 4 klasami szkoły powszechnej. W 1970 istniały jeszcze 352 POM–y.

Oto treść artykułu: "W 1945 roku powstał w Opatówku Gromadzki Ośrodek Maszynowy na dawnych terenach folwarcznych, potem przemianowany na Państwowy Ośrodek Maszynowy. Tu był ogród i dziedziniec, tam zabudowania folwarczne – mówi dyrektor POM, Mieczysław Kocemba, wskazując w kierunku rampy, nowych sal i warsztatów. Wybudowano je 12 lat temu, lecz do dziś wyglądają innych jak nowe. Czystość, porządek, kultura miejsca pracy to dewiza opatowskiego POM. Jednym z poprzedników dyrektora Kocemby był mgr Jan Kolenda, późniejszy dyrektor kaliskiego POM, dziś naczelnik Urzędu Miasta i Powiatu w Kaliszu. Pracę, którą tu rozpoczął kontynuują z powodzeniem następcy. Opatowski POM świadczy usługi kółkom rolniczym i indywidualnym gospodarzom. Wykonuje szybko i terminowo wszelkie naprawy ciągników, przyczep, parników, maszyn omłotowych, koparek... i innych maszyn rolniczych. Jest w stanie wykonać wszelkie zlecenia z terenu całej gminy, a w zakresie napraw młocarni zasięgiem swym obejmuje cały powiat. Poza remontami i naprawami POM zajmuje się także produkcją elementów kontenerowych. Wartość produkcji w 1973 roku oceniono na 12.200 tys. zł, wartość usług na 1.400 tys. zł. Chwalą współpracę z POM– em rolnicy za szybkie, terminowe i solidne wykonawstwo, chwali Urząd Gminny za społeczną postawę. To właśnie POM wykonał bezinteresownie wiatę nad nowym przystankiem MPK i PKS".

Nr 10 Ziemia Kaliska (630) 74 r.

Szkolna 11 – Mapy Google
"Tu był ogród i dziedziniec, tam zabudowania folwarczne ..."– mówi dyrektor POM, Mieczysław Kocemba w 1974 r. Pozostałości zabudowań dworskich, na wprost dworek
Konrada Wűnsche. Po wojnie osiedlono tam bezdomnych.
Zrujnowany dworek, kolejny ziemiański zabytek, rozebrano,
zacierając ślady po dawnych właścicielach.

Po "wielkich budowniczych" i "spółdzielcach" z PRL-u nie pozostało nic.

autor: D. Pawlikowska

Posty powiązane:

wtorek, 31 stycznia 2023

XXX- lecie PRL w Opatówku.

 Opatówek po 30-latach


Nazwa Polska Rzeczpospolita Ludowa (PRL) była oficjalną nazwą niesuwerennego, zależnego od Związku Sowieckiego państwa komunistycznego, formalnie przyjętą 22 lipca 1952 r. Funkcjonowała oficjalnie do 31 grudnia 1989 r. Zarówno w okresie komunizmu, jak i po odzyskaniu niepodległości przyjęło się nazwą PRL określać także okres wcześniejszy, tj. lata 1944–1952, stąd jako punkt odniesienia do świętowania kolejnych rocznic istnienia PRL komuniści przyjmowali fikcyjną datę stworzenia przez Stalina Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, tj. 22 lipca 1944 r. PKWN nie był „suwerennym organem rządowym”, lecz ciałem uzurpatorskim, powołanym do życia w Moskwie, który składał się z osób podporządkowanych Moskwie.
Nazwę PRL oficjalnie wprowadzono do „Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej”, ogłoszonej 22 lipca 1952 r. po uwzględnieniu wszystkich poprawek naniesionych przez Józefa Stalina.

Nazwa PRL jest ściśle związana z funkcjonującym pod sowiecką ochroną na ziemiach polskich totalitarnym, komunistycznym systemem władzy, budowanym na polskich ziemiach od 1944 roku przez Związek Sowiecki – wbrew suwerennym prawom Rzeczypospolitej Polskiej. Pełna zależność PRL od ZSRS pociągała za sobą realizację przez jej władze priorytetów polityki sowieckiej, traktowanych jako nadrzędne wobec interesów obywateli polskich. Immanentnymi cechami PRL były likwidacja gospodarki wolnorynkowej, gwałcenie swobód obywatelskich i praw człowieka. Władze komunistyczne były narzucone odgórnie, nie posiadały społecznej legitymacji – nie pochodziły z wolnych i demokratycznych wyborów. Suweren – naród przez 45 lat nie miał możliwości ani razu przemówić w wyborach własnym, niezafałszowanym głosem.
Budowano nowe, heroiczne życiorysy, mianując narzuconych decydentów "budowniczymi" lub "twórcami". Do dzisiaj okres ten znajduje swoich wielbicieli, do których należą najczęściej potomkowie tych "elit", zwani czasami "narodem PRL". Z czasem reżim tracił swoje ostrze, był z biegiem lat coraz mniej represyjny, lecz do końca swojego istnienia nie wyrzekł się zupełnie stosowania przemocy wobec niepokornych. Z tym "dziedzictwem" zmagamy się już wiele dekad.
Obchody rocznicowe traktowano w PRL jako dobrą okazję do przypominania „sukcesów” komunistycznej władzy. W rocznice uchwalenia Manifestu PKWN informowano społeczeństwo o zakończeniu wielkich inwestycji i obiektów użyteczności publicznej, podejmowano ważne inicjatywy polityczne, przyznawano nagrody i odznaczenia państwowe oraz ogłaszano amnestie dla więźniów, oddawano do użytku drogi i budowle: Stadion Dziesięciolecia i Zamek Królewski w Warszawie, Port Północny w Gdańsku.

Opatówek nie mógł być propagandowo gorszy od całej Polski. Artykuł z Ziemi Kaliskiej, marzec 1974 o osiągnięciach PRL w Opatówku jest laurką na chwałę panującego ustroju. Oczywiście zasługi w jego budowaniu ponoszą wyłącznie członkowie PZPR:

Opatówek nie mógł być propagandowo gorszy w stosunku do całej Polski. Artykuł z Ziemi Kaliskiej, marzec 1974 o osiągnięciach PRL w Opatówku. Oczywiście do głosu dopuszczano tylko członków PZPR:
XXX–lecie PRL w Opatówku.

Opatówek nie mógł być propagandowo gorszy w stosunku do całej Polski. Artykuł z Ziemi Kaliskiej, marzec 1974 o osiągnięciach PRL w Opatówku. Oczywiście do głosu dopuszczano tylko członków PZPR:
XXX–lecie PRL w Opatówku.

Opatówek żyje dniem dzisiejszym. Jego najnowszą historię tworzą ludzie młodzi. Niewielu z nich pamięta jak tu było przed 30 laty, kiedy armia radziecka wyzwalała ziemię kaliską. Zginęło tutaj 68 Rosjan, tutaj spłonął czołg towarzysza A. Bogaczowa, obecnie dziennikarza APN, który już dwukrotnie po wojnie odwiedzał nasze miasteczko.

Wspomina Jan Jaśkiewicz, świadek historycznych wydarzeń. Opatówek mimo walk nie był zniszczony, ale pracy czekało dużo. Istniał zaczątek Polskiej Partii Robotniczej, tworzyli ją Feliks Dziubiński, Marian Łyszczak, Piotr Stolarczyk. Szeregi organizacji powiększały się szybko. F. Dziubiński został pierwszym wójtem. Trzeba było zająć się przygotowaniem mieszkań, żywności i odzieży dla wracających wygnańców. Potem przyszła reforma rolna, Stefan Salamon i Lucjan Olejniczak dzielili grunty pofolwarczne. Marian Łyszczak i Antoni Zieliński założyli pierwszą Gminną Spółdzielnię ,,Samopomoc Chłopska". W końcu powstała także szkoła. O początkach oświaty w Opatówku J. Jaśkiewicz mówi z pewnym wzruszeniem, to było jego dzieło. Był twórcą a potem długoletnim kierownikiem opatowskiej szkoły. Pierwsze lekcje odbyły się w trudnych warunkach, w przypadkowych pomieszczeniach przy świetle naftowych lamp. Potem oddano szkole opuszczony pałac. Uczyli się wszyscy dzieci, młodzież, dorośli. W latach 1948-1950 wybudowano szkoły w Tłokini, Sierzchowie, Cieni II, Szalem, Michałowie, a wreszcie i w Opatówku.

Kolejni wójtowie i przewodniczący GRN: Adam Marszał, Franciszek Gaweł, Władysław Michalski, Jan Krążyński, Tadeusz Włodarczyk, Zygmunt Gruszka każdy z nich ma swój wkład w rozwój regionu. Elektryfikacja niemal całej gminy, budowa bitych dróg, rozwój budownictwa mieszkaniowego i inne ambitne poczynania zmieniły wygląd wsi. Obecnie naczelnik Urzędu Gminnego inż. Zygmunt Świerek należy do nowego pokolenia. Ma również ambitne plany. Opatówek przez tyle lat pomijany w powiatowej hierarchii, ma być gminą wzorową. Wychodząc z tego założenia opracowano obszerny program rozwoju gminy. Znalazło W nim rozwiązanie szereg odwiecznych problemów miasteczka. Przede budownictwo wszystkim mieszkaniowe. Na skutek kolejnych pożarów dawnej fabryki sukna, potem pałacu, głód mieszkań był sprawą niezmiernie aktualną. Kaliska Spółdzielnia Mieszkaniowa wybudowała w Opatówku już 3 bloki, przewiduje się budowę następnych. Szybko rozwija się indywidualne budownictwo mieszkaniowe, powstanie nowa dzielnica willowa. W tym roku ukończona zostanie agronomówka, blok nauczycielski. Na cele mieszkalne zaadaptowany zostanie budynek XIX-wiecznej fabryki, zresztą jeden z zabytków Opatówka.

Jeszcze parę lat - zapewnia sekretarz KG PZPR Jerzy Lisiak - i znikną wszystkie strzechy. W Opatówku powstaje agronomówka, nowy budynek Urzędu Gminnego, posterunek Milicji Obywatelskiej, ośrodek i baza warsztatowo–garażowa Gminnej Spółdzielni Kółek Rolniczych i piękny motel zaprojektowany w stylu XVII – wiecznego zajazdu. Jest to wkład gminy w obchody XXX – lecia PRL. Opatówek zmienia szatę, trwają intensywne prace porządkowe. Zaniedbany park znów będzie miał alejki, klomby, ławki, pracują tu społecznie uczniowie szkoły ogrodniczej. Koło ZSMW porządkuje Plac Wolności, gdzie przybył już nowy przystanek PKS i MPK. W czynie społecznym zadeklarowano budowę zbiornika rekreacyjno–retencyjnego. Powstaną nowe drogi, planuje się budowę wodociągu miejskiego i kanalizacji. Najbliższa przyszłość Opatówka rysuje się w świetle tych zamierzeń optymistycznie, a przecież już teraz są sprawy, którymi można się pochwalić.


Posty powiązane: