Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akcja Inteligencja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akcja Inteligencja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 października 2023

Rosiński  Andrzej (1902 – 1952) ze wsi Dębe. Ofiara akcji "Inteligencja".

 

Zwykły, szary człowiek. Chciał tylko pozostać Polakiem...


Urodził się we wsi Dębe 06.11.1902 w rodzinie Nepomucena i Magdaleny z d. Bielas. Mieszkał w domu nr 37. Pod numerem 38 był dworek właścicieli majątku Dębe.
Był szewcem, poślubił Niemkę Martę z d. Werner, córkę Fryderyka i Marianny d. Tietz/Tyc, mieli 1 dziecko.
Pod numerem 29/1 mieszkał jego brat Jan, rolnik z żoną Elżbietą z d. Smulczyńska.
Miał negatywny stosunek do faszystowskich Niemiec, nie chciał podpisać volkslisty, mimo nacisków ze strony żony w kierunku zgłoszenia przynależności do narodowości niemieckiej.
Ludzie, którzy odmawiali przyjęcia volkslisty narażali się na szykany lub zesłanie do obozu. Mimo gróźb wytrwał w tym postanowieniu. Za to znalazł się na liście proskrypcyjnej i został aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940, oznaczony numerem 6067. Przeżył 5 lat katuszy,  został wyzwolony w Dachau.
Podczas pobytu w obozie nie otrzymał od żony ani jednego listu, ani paczki (APK, Sprawa Rosiński Andrzej zam. Kalisz c/a Rosińska Marta z d. Werner zam. Strzeblów o rozwód. Zespół: Sąd Okręgowy w Kaliszu. Sygn. 11/1181/0/-/165.).
 Po powrocie do Polski wystąpił o rozwód. Po wojnie mieszkał w Kaliszu. 
Zmarł w 1952 roku, jest pochowany na Cmentarzu Miejskim Parafii pw. św. Mikołaja w Kaliszu.

Niemiecka Lista Narodowościowa (Deutsche Volksliste) jako narzędzie narodowościowej segregacji na terenach wcielonych

Po agresji Niemiec na Polskę i zajęciu zachodnich oraz północnych ziem II Rzeczypospolitej, władze III Rzeszy rozpoczęły proces ich pełnej integracji z systemem niemieckim. Jednym z narzędzi tej polityki germanizacyjnej była Niemiecka Lista Narodowościowa (Deutsche Volksliste, DVL), której wprowadzenie miało na celu określenie przynależności etnicznej ludności i przyznanie (lub odmówienie) jej obywatelstwa III Rzeszy.

Zarządzenie o Niemieckiej Liście Narodowościowej oraz o obywatelstwie niemieckim na terenach wcielonych do Rzeszy zostało ogłoszone 4 marca 1941 roku i obejmowało cztery kategorie wpisu, każda z odmiennymi konsekwencjami prawnymi i społecznymi1.

Do grupy I wpisywano członków mniejszości niemieckiej, którzy jeszcze przed 1939 rokiem byli aktywni w niemieckich organizacjach politycznych, kulturalnych lub religijnych. Osoby te uzyskiwały obywatelstwo niemieckie z mocą wsteczną, obowiązującą od 26 października 1939 roku, oraz pełnię praw przysługujących obywatelom III Rzeszy, w tym możliwość przystąpienia do NSDAP2.

Grupa II obejmowała osoby o niemieckim pochodzeniu, które jednak nie były aktywne w organizacjach mniejszościowych przed wybuchem wojny. Również otrzymywały one obywatelstwo niemieckie i miały prawie identyczne przywileje jak osoby z grupy I, z wyjątkiem zakazu przynależności do partii narodowosocjalistycznej3.

Członkowie obu tych grup otrzymywali specjalne niebieskie dowody osobiste z adnotacją o nadaniu niemieckiego obywatelstwa. Równocześnie podlegali obowiązkowi służby wojskowej w Wehrmachcie lub innych strukturach siłowych III Rzeszy.

Do grupy III kwalifikowano osoby, które wykazywały niemieckie pochodzenie, choć wcześniej uległy częściowej lub powierzchownej polonizacji. W grupie tej znajdowali się również Polacy żyjący w związkach małżeńskich z Niemcami. Osoby te miały obowiązek służby wojskowej, lecz nie mogły zajmować stanowisk dowódczych4.

Grupa IV była zarezerwowana dla ludności uznanej za "spolonizowaną", która używała języka polskiego w życiu codziennym, ale mimo to deklarowała (lub została przypisana) do niemieckiego pochodzenia. Osoby te nie podlegały poborowi do Wehrmachtu, mogły jednak zostać skierowane do służby w formacjach pomocniczych, takich jak Organizacja Todta, Niemiecki Front Pracy (Deutsche Arbeitsfront) czy w innych jednostkach cywilnych wspierających wysiłek wojenny5.


Przypisy:

  1. Verordnung über die deutsche Volksliste und die deutsche Staatsangehörigkeit in den eingegliederten Ostgebieten, 4. März 1941, RGBl. I S. 118. 

  2. Maria Wardzyńska, Wysiedlenia ludności polskiej z okupowanych ziem polskich włączonych do III Rzeszy w latach 1939–1945, Warszawa: IPN, 2001, s. 75. 

  3. Janusz Gumkowski, Polityka ludnościowa i narodowościowa hitlerowskich Niemiec w okupowanej Polsce (1939–1945), Warszawa: PWN, 1961, s. 98. 

  4. Ryszard Kaczmarek, Górny Śląsk podczas II wojny światowej (1939–1945), Katowice: Muzeum Śląskie, 2006, s. 135–136. 

  5. Tomasz Szarota, Okupowanej Warszawy dzień powszedni, Warszawa: PIW, 1973, s. 212–215. 

Podpisanie volkslisty wiązało się z uprzywilejowaniem w uzyskiwaniu pracy, mieszkania, dostępie do żywności i innych dóbr. Przez Polaków było uznawane za kolaborację i zdradę. Volksdeutsche czynnie występujący przeciwko Polakom byli zwalczani przez organizacje podziemne.


niedziela, 20 sierpnia 2023

Zbiór materiałów dotyczących II wojny światowej utworzono w Archiwum w 2009. 64 lata po wojnie !!!

 

     Zespół Zbiór materiałów dotyczących II wojny światowej utworzono w Archiwum w 2009. 
64 lata po wojnie !!!
A lista proskrypcyjna z nazwiskami 160 pomordowanych z okręgu Kalisza trafiła do archiwum w 2023 roku!


Myślę, że dla rodzin, które tak bardzo ucierpiały w czasie wojny, to musi być informacja trudna do przełknięcia.
Opis zespołu pochodzący ze strony archiwum: 
Składa się z otrzymanych w latach 2000-2019 darów od osób prywatnych i organizacji kombatanckiej dotyczących II wojny światowej: Marcina Białożyta, Wiesława Jaszczaka, Zenona Jóźwiaka, Mirosławy Grzegorek, Leszka Grynda, Andrzeja Kurzyńskiego, Stanisława Perlińskiego, Zenona Sulwińskiego, Wirginii Wawrzyniak (wszyscy z Kalisza), Stanisława Kordona z Ostrowa Wielkopolskiego, Marka Wróbla z Kępna, Mieczysława Woźniaka z Poznania oraz Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych Koło Miejskie w Kaliszu.
A co tam odnalazłam?



Zał. 1 – Kopia oświadczenia nieznanego autora, bez daty, zamieszczonego wraz z listą w dokumencie: Hitlerowska lista proskrypcyjna Polaków z powiatu kaliskiego, Sygnatura 11/1359/0/-/65, Zespół: Zbiór materiałów dotyczących II wojny światowej. Archiwum Państwowe w Kaliszu. 


Treść oświadczenia dołączona do listy proskrypcyjnej:   

„Wykaz ten mój ojciec zabrał ze śmietnika w 1945 z budynku Starostwa, w czasie, gdy przystosowywano go dla nowej władzy. Oryginał przekazałem prawdopodobnie (nie pamiętam) do Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Łodzi, której byłem przez kilka lat Wiceprzewodniczącym. Zatrzymałem sobie xero. Wykaz ten był prawdopodobnie opracowywany w niemieckiej policji, na podstawie donosów przez kapusiów (chyba Polaków?) lub miejscowych Niemców. Bardzo ciekawe są charakterystyki osób ujęte w tym spisie. Nigdy nie miałem czasu, by sprawdzić w terenie u tych rodzin co stało się z osobami, które w oryginale były odkreślonymi „czerwonym ptaszkiem”. (…) Jest to moim zdaniem jeszcze dobry temat badawczy, który by wyjaśnił losy tych ludzi”.

    To oświadczenie tak mnie zszokowało, że zwróciłam się do kaliskiego archiwum z pytaniem, kim był ów darczyńca i kiedy przekazał listę? Otrzymałam odpowiedz, że był nim pan Mieczysław Woźniak z Poznania, były wicewojewoda kaliski, członek Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich. Listę dostarczył w 2019 roku i dopiero po prawie 80 latach uznał za dobry temat badawczy! A przecież to między innymi pan Mieczysław Woźniak był osobą do tego powołaną.


Ta informacja uświadomiła mi jak działała sowiecka cenzura. I jak nieprofesjonalni byli członkowie owej komisji, jak bardzo niedbale podchodzili do zachowanych dokumentów. Wskazuje na to zdanie w tym oświadczeniu: „Oryginał przekazałem prawdopodobnie (nie pamiętam) do Okręgowej Komisji”.
Jaki wniosek płynie z tego dla nas, członków rodzin pomordowanych? Taki mianowicie, że lista znaleziona na śmietniku pozostała tam przez prawie 80 lat! Taką wartość dla członka komisji badania zbrodni miało życie i śmierć polskich patriotów: nauczycieli, urzędników, wójtów, urzędników.
Poznański IPN w 2017 roku stwierdził że akcja "Inteligencja" nie zapisała się w pamięci Polaków. I to jest prawda. Nigdy nie zadbano o tę pamięć, ani o rzetelne opracowanie tematu przez lokalnych historyków.
Być może ta lista nigdy nie miała ujrzeć światła dziennego, gdyby nie to, że kilka lat wcześniej opublikowałam ją na moim blogu www.historiawsepii.blogpot.com



środa, 28 czerwca 2023

Ofiara akcji "Inteligencja" Tadeusz Szarras (1891-1940), burmistrz Błaszek.

 Tadeusz Szarras urodził się 02.01.1891 w Piętnie koło Turku. 

W latach 1907-1910 uczęszczał do Szkoły Handlowej w Kaliszu.
W 1911 został wcielony do armii carskiej. Powrócił z wojny w 1921. Zatrzymał się w Sieradzu, gdzie zawarł związek małżeński z Marią Lipińską. Z tego małżeństwa w 1922 roku urodził się syn Jerzy. W 1923 małżonkowie przenieśli się do Błaszek. Mieszkał w Błaszkach przy Placu Głównym nr 24. I tu urodził im się syn Stanisław w 1924 roku i córka Anna w 1928 roku. W 1930 miasto nawiedził wielki pożar, który strawił większą część zachodniej strony górnego rynku. Podczas tego pożaru spłonęło mieszkanie i sklep. Tadeusz Szarras należał przez wiele lat do Towarzystwa Gimnastycznego Sokół i był członkiem zarządu. Prezesem Sokoła był Antoni Mieszczański, właściciel Lubanowa.
To Mieszczański przekazał Sokołowi tereny przy drodze do stacji kolejowej. Na tak zwany plac sokolski. 
Do zarządu Sokoła należeli, Marian Antczak, Stefan Noweta, Józef Brzęczek, Adam Suwała, Franciszek Zajda, Radzikowski, Marcinkowski. W latach 30. powstała w Błaszkach Akcja Katolicka. Tadeusz Szarras był prezesem. Katolickiego Stowarzyszenia Mężów. Był również społecznym opiekunem szkoły i jego podpis widniał na świadectwach uczniów obok podpisu kierownika szkoły i wychowawcy klasy. W latach 30. Został wybrany do Rady miejskiej z listy Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem. Ponadto pełnił funkcję ławnika. Ówczesna rada miejska w Błaszkach składała się z 12 radnych: 7 członków z ramienia BBWR, 1 ze Stronnictwa Narodowego (Stanisław Borkowski). Jeden z Polskiej Partii Socjalistycznej (Stefan Krzysztoforski) oraz 3 ze społeczności żydowskiej. 
W 1938 został wybrany na burmistrza. Jednak nie został zatwierdzony przez starostę kaliskiego. W głosowaniu na wiceburmistrza uzyskał poparcie wszystkich radnych miasta. Funkcje te pełnił do wybuchu wojny. Został aresztowany przez Niemców i w grupie Polaków i Żydów wywieziony do kaliskiego więzienia.
Znalazł się na liście proskrypcyjnej. Czym była lista proskrypcyjna? TUTAJ. Charakteryzując sylwetkę Szarrasa Niemcy zwracają uwagę na jego antyfaszystowskie, antyniemieckie nastawienie, wskazują , że jest organizatorem tajnych spotkań.

Fragment listy proskrypcyjnej z nazwiskiem Tadeusza Szarrasa


  Od 11 listopada 1939 roku przebywał w Kaliszu. Transportowany do Dachau 26.04.1940. W Dachau otrzymał numer jeniecki 6267. W dniu 05.06.1940 deportowany do Mauthausen-Gusen.

Fiszka jeńca nr 6267 Tadeusza Szarrasa
z Archiwum Aroslen

8 października 1940 roku podczas katorżniczej pracy w kamieniołomach został bestialsko zamordowany. Prochy zostały przesłane do Błaszek i do końca wojny urna z prochami była przechowywana w podziemiach kaplicy Cmentarnej. Żona Tadeusza Szarrasa po wywiezieniu męża do obozu została wraz z córką wysiedlona do Generalnej Guberni. W kwietniu 1945 r. Powróciła do Błaszek. Zmarła w 1947 w szpitalu w Sieradzu na skutek komplikacji pooperacyjnych. Synowie przez całą okupację przebywali w Błaszkach. Jerzy pracował w spółdzielnię spożywców. Stanisław wyjechał do Warszawy, w 1946 roku rozpoczął studia na Politechnice Warszawskiej. Gdzie przez kilka lat pracował jako asystent w katedrze Mineralogii i Krystalografii. Później przez wiele lat w Instytucie Badań Jądrowych w Świerku.

Syn Tadeusza Szarrasa-Antoni Szarras jest autorem książki „Te wakacje trwały sześć lat”, o której jego córka Ita Turowicz powiedziała:
" przywołuje taki okres życia miasta, który nie został do tej pory utrwalony. Autor nie skupia się tylko na najbliższych, ale opisuje, z imienia i nazwiska mieszkańców miasta, ich zawody, zachowania i trudne, a czasem zabawne sytuacje. Za rodzinnym miastem wciąż tęskni'. 
Ja kocham Błaszki – nie kryjąc wzruszenia powiedział Stanisław Szarras na spotkaniu autorskim w rodzinnym mieście. – Tutaj się urodziłem, przeżyłem dzieciństwo, młodość i okupację. Kocham tu każdą ulicę i mieszkańców. Pamiętam, gdzie kto mieszkał. Moje miasto jest moim hobby. We wspomnianej promocji książki uczestniczyła rodzina autora wspomnień, Ita Turowicz, która je opracowała i wydawca publikacji Ryszard Sierociński, właściciel firmy Profart"

Syn Tadeusza-Antoni Szarras, autor książki "Te wakacje trwały sześć lat"
 kurier_4_2016.pdf (blaszki.pl)


Księga Dachau:

Źródło:
Ks. Ryszard Tuzin "Błaszki Wzgórze Anny"

piątek, 31 marca 2023

Zygmunt Wołoszyński 11.19.1902 z Kamienia. Akcja "Inteligencja".

autor: Dominika Pawlikowska

Zygmunt Wołoszyński ur. 11.19.1902, syn Ludwika i Marianny, w Kamieniu i tam zamieszkiwał pod numerem 1. Był żonaty i miał jedno dziecko. Był rzeźnikiem. Rzeźnicy byli na celowniku Niemców, ponieważ okupant chciał odciąć Polaków od żywności, poza tym rzeźnicy posiadali warsztaty i majątki na które zwykle czekali już miejscowi Niemcy. Poszukuję rodziny Zygmunta Wołoszyńskiego. W 1939 Niemcy - dawni koledzy i sąsiedzi - przygotowali listy proskrypcyjne tzw. "wrogów Rzeszy". Wszyscy Polacy, którzy, ich zdaniem, byli wrogo nastawieni do germanizacji, zdolni do skupienia wokół siebie konspiracji zostali umieszczeni na tej liście, aresztowani wiosną 1940 i deportowani do obozów koncentracyjnych. Celem polityki namiestnika Kraju Warty Arthura Greisera było całkowite wyniszczenie mieszkających tu Polaków. Niemcy byli doskonale poinformowani w lokalnych stosunkach. Wiedzieli, kto działał w organizacjach patriotycznych czy paramilitarnych takich jak np. „Strzelec” czy „Sokół”, kto słucha polskiego radia, kto odgraża się, że tu jeszcze będzie Polska. Mieli dostęp do polskich archiwów i wiedzieli, kto był weteranem wojskowym, organizuje konspirację, posiada broń, majątek, który miejscowi Niemcy chcieli przejąć, kto posiada wykształcenie bądź autorytet wśród miejscowych, jakie poglądy głosi miejscowy nauczyciel etc. W każdej wsi, mieście i miasteczku sporządzili listę osób, którzy stali na przeszkodzie do szybkiej germanizacji Polski. Listy proskrypcyjne sporządzane były w największej tajemnicy przy udziale miejscowych, zadomowionych tu Niemców i przez miejscowy Selbstschutz. Tak działo się również w gminie Ceków - Kolonia. O tym w artykule: Ceków. Treuensiegen. Akcja "Inteligencja" 1940.

Zachowała się lista proskrypcyjna (poniżej fragment) z nazwiskami mieszkańców gminy. Jest na niej Zygmunt Wołoszyński, miejscowy listonosz Marian Lipowski oraz dyrektor szkoły Roman Zawodziński i inni. Przeczytaj artykuł: Roman Zawodziński (04.02.1909 Adamów – 21.04.1941 w Gusen), kierownik szkoły w Kamieniu. Ofiara akcji "Inteligencja". 
Jest po pewien powtarzający się schemat w każdej miejscowości w gminie. Dyrektor szkoły - miejscowy inteligent, autorytet, pocztowiec, ponieważ miał kontakt z duża grupą osób i mógł być niebezpieczny, poza tym pocztę obsadzano kimś zaufanym, kto mógł cenzurować korespondencję i donosić Niemcom oraz rzeźnik, trzeba bowiem odciąć Polaków od żywności, aby ich powoli zagłodzić.

Zygmunt Wołoszyński 11.19.1902 z Kamienia.
Na liście "Woschinski"


Fiszka więźnia Dachau
Zygmunta Wołoszyńskiego 11.19.1902

Aresztowany został, jak wszyscy z tej listy proskrypcyjnej, 15.04.1940 w Kamieniu. Po kilkunastu dniach pobytu w obozie przejściowym w Hali targowej braci Szrajer (dzisiejsza Galeria "Tęcza") 26.04.1940  przewieziony do Dachau. 


Zachował się list Wołoszyńskiego, który w Dachau został oznaczony numerem 6068.

"Kochana żono, Twój ostatni list otrzymałem i dziękuję za wiadomości. U mnie nic nowego, jestem zdrowy i mam nadzieję, że to samo u was".

"Kochana żono, Twój ostatni list otrzymałem i dziękuję za wiadomości. U mnie nic nowego, jestem zdrowy i mam nadzieję, że to samo u was".

W Kamieniu zamieszkiwał niedaleko pracownika poczty Mariana Lipowskiego, który również znalazł się na liście proskrypcyjnej i wycieńczony, został poddany eutanazji w Hartheim 17.02.1942. (Źródło: Lista ujawnionych osób zamordowanych w Hartheim - Komunikaty - Instytut Pamięci Narodowej (ipn.gov.pl)) Zygmunt Wołoszyński w liście do żony dziwi się, że Lipowski zmarł na serce. Taką wersję śmierci przysłano w akcie zgonu żonie Mariana Lipowskiego. Nie wiedział jeszcze wówczas, że więźniowie Dachau i pobliskich obozów, gdy nie mogli już pracować byli mordowani w Hartheim - w pięknym zamku w Górnej Austrii przerobionym na centrum eutanazji. Na zamku Hartheim działała doświadczalna komora gazowa. Zabijano tu także więźniów z obozu w Dachau. Podróż śmierci z Dachau do Hartheim trwała 4 godziny. Okna autobusu były zasłonięte. Informowano, że jest to transport z chorymi. Na placu zamkowym więźniowie musieli zdjąć ubrania. Pod pretekstem, że mieli być fotografowani, prowadzono ich pod prysznice i tam ginęli zatruci gazem wypuszczanym z dyszy natrysków. W latach 1940–1944 zamordowano tam około 30 tysięcy osób.
List Zygmunta Wołoszyńskiego do żony, w którym dziwi się, że Lipowski zmarł na serce:
"proszę, aby pisać obszerniejsze listy i przesyłać więcej informacji o krewnych i znajomych. W ostatnim liście było za mało wiadomości. Dziwię się, że Marian Lipowski zmarł na serce, o ile mi wiadomo, do ostatniego momentu miał zdrowe serce. To musiała być jakaś nagła choroba serca. Mam nadzieję, że z boską pomocą niedługo się zobaczymy. Całuję Was wszystkich...."

List Zygmunta Wołoszyńskiego do żony,
w którym dziwi się, że jego sąsiad, więzień Dachau, 
Lipowski zmarł na serce.

O Marianie Lipowski, sąsiedzie z Kamienia, który również został umieszczony na liście proskrypcyjnej i deportowany do obozu koncentracyjnego tutaj: Marian Lipowski (1899 Kalisz - 1942 Dachau). Ofiara akcji "Inteligencja". Kamień, gmina Ceków-Kolonia.
Zamek Hartheim istnieje do dzisiaj, niby mieści się tam muzeum ośrodka eutanazji Schloss Hartheim. Znajduje się tam stała wystawa pt. „Wartość Życia”, ale ślady oczywiście są zacierane. Wyjechał niby do remontu?! piec krematoryjny, przypuszczalnie już nie powróci na swoje miejsce.

XVII-wieczny zamek w miejscowości Alkoven (nieopodal Linzu) w Górnej Austrii.
 Zdj. autorka.



Źródła:
  1. Dokument elektroniczny: Horror na zamku Hartheim | Nasza Historia
  2. List Zygmunta Wołoszyńskiego zachowany w Izbie Tradycji 25 Dywizji Piechoty w Cekowie-Kolonii. (Udostępnione dzięki uprzejmości wójta p. Mariusza Chojnackiego)

sobota, 4 marca 2023

Marian Lipowski (1899 Kalisz - 1942 Dachau). Ofiara akcji "Inteligencja". Kamień, gmina Ceków-Kolonia.

autor: Dominika Pawlikowska


W 1939 Niemcy - dawni koledzy i sąsiedzi - przygotowali listy proskrypcyjne tzw. "wrogów Rzeszy". Wszyscy Polacy, którzy, ich zdaniem, byli wrogo nastawieni do germanizacji, zdolni do skupienia wokół siebie konspiracji zostali umieszczeni na tej liście, aresztowani wiosną 1940 i deportowani do obozów koncentracyjnych. Celem polityki namiestnika Kraju Warty Arthura Greisera było całkowite wyniszczenie mieszkających tu Polaków.
Marian Lipowski listonosz z Kamienia.
16.07.1899 Kalisz - 20.04.1942 KL Dachau.

Niemcy byli doskonale poinformowani w lokalnych stosunkach. Już poczuli się "Herrenvolkiem" - panami tej ziemi i potrzebowali „przestrzeni życiowej”. Wiedzieli, kto działał w organizacjach patriotycznych czy paramilitarnych takich jak np. „Strzelec” czy „Sokół”, kto słucha polskiego radia, kto odgraża się, że tu jeszcze będzie Polska. Prawdopodobnie mieli dostęp do polskich archiwów i wiedzieli, kto był weteranem wojskowym, organizuje konspirację, posiada broń, majątek, który miejscowi Niemcy chcieli przejąć, kto posiada wykształcenie bądź autorytet wśród miejscowych, jakie poglądy głosi miejscowy nauczyciel etc. W każdej wsi, mieście i miasteczku sporządzili listę osób, którzy stali na przeszkodzie do szybkiej germanizacji Polski. 
Listy proskrypcyjne sporządzane były w największej tajemnicy przy udziale miejscowych, zadomowionych tu Niemców i przez miejscowy Selbstschutz. Tak działo się również w gminie Ceków - Kolonia. O tym w artykule: Ceków. Treuensiegen. Akcja "Inteligencja" 1940.
Zachowała się lista proskrypcyjna z nazwiskami mieszkańców gminy. Jest na niej m.in. miejscowy listonosz Mariana Lipowskiego oraz dyrektor miejscowej szkoły Roman Zawodziński i inni. Przeczytaj artykuł: Roman Zawodziński (04.02.1909 Adamów – 21.04.1941 w Gusen), kierownik szkoły w Kamieniu. Ofiara akcji "Inteligencja".

Fragment listy proskrypcyjnej
z nazwiskiem Mariana Lipowskiego.

Długa jest lista osób umieszczonych w ramach akcji "Inteligencja" na ocalałym fragmencie listy proskrypcyjnej „wrogów Rzeszy”. Cała lista tutaj. To aż 160 najważniejszych mężczyzn w każdej wsi i miasteczku w okręgu kaliskim: burmistrzowie, sołtysi, kierownicy szkół, nauczyciele, urzędnicy gminni jak np. sekretarze gmin, radni, aptekarze, działacze społeczni, rzemieślnicy, członkowie straży pożarnej, Związku Rezerwistów, Związku Strzeleckiego, Towarzystwa Gimnastycznego Sokół, weterani wojny, posiadacze ziemscy, kupcy, przemysłowcy. Wszyscy zostali aresztowani w dniu 15 kwietnia 1940 w wyniku skoordynowanej akcji żandarmerii w podkaliskich wsiach i miasteczkach.

Znalazł się na niej również Marian Lipowski, syn Stanisława i Franciszki. 
Urodził się 16.07.1899 w Kaliszu. Ukończył szkołę średnią, miał maturę. Mieszkał z żoną Marianną z d. Przepiórka oraz dwiema córeczkami Marysią i Basią w Kamieniu, gmina Ceków-Kolonia pod numerem 22. Mieszkali na końcu wsi na przeciwko rodziny Kołodziejczyków.
Przed aresztowaniem 15.04.1940 był listonoszem w Kamieniu. Najpierw trafił do obozu Mauthausen, gdzie otrzymał numer obozowy 4074. Następnie 06.06.1940 do obozu Gusen (podobóz Mauthausen) numer jeniecki 6069. O Gusen tutaj. Następnie w dniu 14.08.1940 do obozu koncentracyjnego Dachau nr obozowy 14607, Block 13/2. Nie wiadomo, dlaczego nie został w Gusen, tak jak zdecydowana większość aresztowanych z okręgu kaliskiego wraz z nim. Został zamordowany w Dachau 20.04.1942.
Dachau był niemieckim obozem koncentracyjnym, założonym wiosną 1933 roku w opuszczonej fabryce amunicji na obrzeżach miasta Dachau, na północ od Monachium, w południowych Niemczech. Można obejrzeć księgę przyjęć do obozu Dachau, tzw. Dachauzugangsbuch, nazwisko Lipowskiego w sąsiedztwie wielu przyjętych do obozu z całej okolicy tzw. Landkreis Kalisch tutaj. Z obozu Dachau wysłał kilka listów do rodziny, które ocalały i znajdują się obecnie w Izbie Tradycji 25 Dywizji Piechoty w Cekowie-Kolonii. (Udostępnione dzięki uprzejmości wójta p. Mariusza Chojnackiego)
Brat Mariana Zygmunt Lipowski (był weteranem wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku. Zachowała się jego książeczka wojskowa, w posiadaniu wnuczki Wandy Dudzik). Zygmunt Lipowski mieszkał w Kamieniu, do końca musiał ukrywać udział w tej wojnie. Cała rodzina posiadała umiejętność gry na wszystkich instrumentach, na akordeonie, trąbce, saksofonie. Przygrywali na weselach i zabawach. Córka Mariana Lipowskiego Barbara Lipowska była po wojnie nauczycielką w szkole w Koźminku.

List Mariana Lipowskiego z obozu Dachau, gdzie przebywał w bloku 13. Listopad 1941.

List Mariana Lipowskiego, Dachau nr obozowy 14607, Block 13/2. (...)
Całuję mamę, Stefcię, Wawrzyńca, brata Józefa, Staśka z żoną i dziećmi,
 kuzynkę Helenę z Łodzi, Cieślewicza i Bałwasa. Dziękuję za myślenie o mnie.

Sam, niszczony przez głód, fizyczne katusze, warunki atmosferyczne (w jednym z listów pisał, że w Dachau panuje mróz -30 stopni), przeczuwając to, co nieuchronne, troszczył się o to, jak żyją i co jedzą najbliżsi:

(...) Na pewno masz, kochana żono, kartofle na nadchodzącą zimę.
Pamiętaj, żeby te kartofle dobrze chronić od mrozu.
Czy masz moje futro? Gdy wyjeżdżałem z Kalisza..

Listy pisane były ręką obozowego pisarza i ograniczały się do zdawkowych pozdrowień, rzadko zawierały coś osobistego. Korespondencję obozową regulowały surowe przepisy, więzień miał prawo do napisania jednego listu w miesiącu i otrzymania. Pisarze blokowi otrzymali szczegółowe zlecenia od blockführerów (urzędnik w strukturze hitlerowskich obozów koncentracyjnych. Kierował jednym z bloków więźniarskich i był odpowiedzialny za przydzieloną mu grupę więźniów) odnośnie do dopuszczalnych treści. Kierownik poczty obozowej zarządził, aby każdy list zawierał sformułowanie jestem zdrów, powodzi mi się dobrze oraz podziękowania za list, paczkę lub pieniądze. List nie mógł zawierać żadnych informacji o więźniu. Korespondencja wzbudzająca podejrzenia była niszczona.        Z korespondencji obozowej Mariana Lipowskiego dowiadujemy się, że miał brata Edwarda, Antoniego, Stanisława, córeczki: Barbarę i Marysię, miał też siostrę. W jednym z listów pozdrawia znajomych: Przepiórkę, Bałwasa. Miał nadzieję, że jeszcze uściska córeczki, że wojna się skończy. Niestety, nigdy nie wrócił do domu. Wycieńczony, został poddany eutanazji w Hartheim 17.02.1942. (Źródło: Lista ujawnionych osób zamordowanych w Hartheim - Komunikaty - Instytut Pamięci Narodowej (ipn.gov.pl))
Z Dachau transportowano wyniszczonych, schorowanych, niezdolnych do pracy specjalnie do tego celu przystosowanym autobusem (pojazdy te miały np. oznaczenia Poczty Rzeszy Niemieckiej i zamalowane szyby). Tam mordowano ich w komorze gazowej, a  ciała palono, prochy zakopując po wschodniej stronie zamku – wraz z prochami 30 tysięcy pomordowanych.

Jestem dobrej myśli, że wkrótce będę mógł was objąć i serdecznie ucałować.
 Musimy czekać na koniec wojny. Mam nadzieję, że nastąpi to niedługo.
 

List z 25.01.1942, ostatni.

List z 25.01.1942

List z 25.01.1942 "Mróz tutaj do -30 stopni"

Miesiąc później już nie żył. O Marianie Lipowskim wspomniał w liście z obozu aresztowany wraz z nim jego sąsiad Zygmunt Wołoszyński. O tym tutaj: Zygmunt Wołoszyński 11.19.1902 z Kamienia. Akcja "Inteligencja".

Zdjęcia z mojej pielgrzymki do obozu Dachau w maju 2019:

Podobnie jak w Auschwitz, na bramie obozu w Dachau
widniał napis „Arbeit macht frei” (niem. Praca czyni wolnym).
Zdjęcie-autorka.

Miejsce w którym znajdował się blok 25




Po wyzwoleniu obozu koncentracyjnego Dachau i jego podobozów armia amerykańska
 i Międzynarodowy Komitet Więźniów stanęły przed zadaniem opieki nad ponad
 60 000 ocalałych i ich repatriacji. Panującą w obozie macierzystym epidemię 
tyfusu plamistego trzeba było zwalczać, leczyć chorych, grzebać 
kilka tysięcy zabitych. Pod koniec lipca 1945 r. z byłego obozu jenieckiego
 opuściła ostatnia grupa z ok. 30 tys. wyzwolonych więźniów, 
których przewidziano zaopatrzenie w obozie macierzystym.

Pomyślcie o tym, jak my tutaj umieraliśmy...

środa, 22 lutego 2023

Roman Zawodziński (04.02.1909 Adamów – 21.04.1941 w Gusen), kierownik szkoły w Kamieniu. Ofiara akcji "Inteligencja"

autor: Dominika Pawlikowska

Roman Zawodziński, syn Andrzeja i Bronisławy z d. Jelonek, ur. 04.02.1909 Adamów/k. Bełchatowa,
kierownik szkoły w Kamieniu. 
Ukończył 29.06.1931 Szkołę Podchorążych Rezerwy Artylerii – 10 Pułk Artylerii Polowej. 
Aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940,
nr obozowy w Dachau 6253; zamordowany 21.04.1941 w Gusen.
Porucznik rezerwy w korpusie oficerów artylerii.

Był kierownikiem szkoły w Kamieniu. Przed nim kierownikiem szkoły powszechnej w Kamieniu był Ryszard Rezler*. Obaj znaleźli się na tej samej liście proskrypcyjnej. Czym była lista proskrypcyjna ? Niemcy umieścili na niej 160 nazwisk osób – wrogów Rzeszy, wybranych przedstawicieli lokalnej inteligencji, urzędników, burmistrzów, wójtów, nauczycieli, dyrektorów szkół, weteranów wojennych, ziemian, przeciwników niemieckości z Landkreis Kalisch (niem. okręg Kalisz): Cekowa, Stawiszyna, Liskowa, Opatówka, Kamienia, Błaszek, Piotrowa, Jastrzębnik i innych. Znalazł się na niej też mój dziadek Marian Wiewiórkowski, wówczas 31 letni naczelnik poczty w Opatówku/k. Kalisza oraz 3 innych najbliższych, m.in. Zygmunt Gadzinowski, sekretarz gminy Lisków.
Zostali przeznaczeni do eksterminacji, ponieważ ich przedwojenna działalność i postawa zagrażała szybkiej germanizacji tego terenu. Znaleźli się na tej liście, ponieważ wyróżniali się  zaangażowaniem w pracę na rzecz lokalnej społeczności, wykształceniem itp. O pełnej liście, z nazwiskami z całego okręgu Kalisz tutaj:

Fragment listy proskrypcyjnej z nazwiskiem
Romana Zawodzińskiego (04.02.1909 Adamów - zamordowany 21.04.1941 w Gusen),
kierownika szkoły w Kamieniu. 

Na liście napisano Nim: W przypadku wymienionych chodzi o politycznie obciążone elementy, które przed wojną ujawniły się jako notoryczni agitatorzy i źle przyczyniali się niemieckości. Podejrzewa się, że negatywnie wpływają za pomocą swojej negatywnej propagandy na pracującą ludność, tym samym sabotują dzieło budowania. (Rzeszy - dopisek autorki)
Aresztowany, jak wszyscy z listy proskrypcyjnej, w dniu 15.04.1940. Wszyscy aresztowani zostali przewiezieni do hali targowej braci Abrama i Henocha Szrajerów u zbiegu Rynku Dekerta (ob. Nowy Rynek) i ul. 3 Maja (dzisiaj Galeria "Tęcza"), przekształconej w przejściowy obóz dla osób wysiedlanych, przeznaczonych na zagładę i wywożonych do przymusowych robót.
Stamtąd 25.04.1940 napisał gryps do rodziny. 

Prawdopodobnie kończy się nasze siedzenie w hali,
a tym samym i w Kaliszu. Poczta pantoflowa donosi, że w czwartek 25.IV mają nas wywozić, gdzie, nie wiemy. Może już po raz ostatni przesyłamy Wam miłe pozdrowienia z Kalisza.

Następnego dnia, tj. 26.04.1940 wraz z pozostałymi przewieziony do obozu koncentracyjnego Dachau, gdzie otrzymał numer jeniecki 6253. W dniu 05.06.1940 wszyscy z omawianej listy proskrypcyjnej, a więc i Zawodziński, zostali deportowani do obozu koncentracyjnego Mauthausen – Gusen. Gusen to nazwa jednego z 60 podobozów KL Mauthausen na terenie Austrii. Zostali tam przywiezieni 10 dni po uruchomieniu tego podobozu.
"Pomimo braku zaplecza sanitarnego, obóz koncentracyjny w Gusen został uruchomiony 25 maja 1940 i 212 robotników przymusowych w Gusen, którzy zdołali przeżyć fazę budowy obozu i mogli być wykorzystani do dalszej pracy otrzymało nowe numery więźniarskie. Już w dniu otwarcia przybył transport ponad tysiąca polskich więźniów z  Dachau, który zapełnił baraki 2, 3 i 4. Pozostałe baraki zostały zapełnione do końca czerwca 1940 roku przez dalsze transporty z Dachau i Sachsenhausen. Do lata 1940 około 8000 polskich więźniów z obozów koncentracyjnych Dachau i Sachsenhausen dotarło do Gusen. Tam zostali natychmiast przeznaczeni do pracy przymusowej w kamieniołomach Gusen lub zmuszani do dalszej rozbudowy obozu". (Źródło: dokument elektroniczny: Friedrich Ehn „Zwangsarbeit der Insassen im KZ Gusen. Eine historische Gesamtdarstellung“, Wien, 2017, str. 46; u:theses | Detailansicht (42002) (univie.ac.at)

Szkoła w Kamieniu

Powołanie na ćwiczenia oficerów rezerwy
 dla Romana Zawodzińskiego 1938.


Roman Zawodziński złożył przysięgę wojskową w 1930 we Włodzimierzu Wołyńskim. Tam ukończył 29.06.1931 Szkołę Podchorążych Rezerwy Artylerii - 10 Pułk Artylerii Polowej, w stopniu plutonowego. W dniu 04.02.1938 (inne źródła: 01.01.1938) został mianowany na porucznika rezerwy przez Prezydenta Mościckiego. 
30.09.2019 - pośmiertnie awansowany na kapitana.
Wziął udział w kampanii wrześniowej, o jego dalszych losach dowiadujemy się z liściku skreślonego ze szpitala w Warszawie do żony Stanisławy.

Warszawa 08.10.39. List Zawodzińskiego do rodziny przekazany
 ze szpitala w Warszawie. Moje Najukochańsze istoty! 

Oto treść listu: "Warszawa 08.10.39. Moje Najukochańsze Istoty! Obecnie znajduję się w warszawskim szpitalu. Zostałem ranny 21.09.39 w lewą rękę. Za kilka dni będę zdrów zupełnie. Co dalej będzie, nie wiem, może wrócę do domu. Duszą i sercem jestem przy was, gnębi mnie nieświadomość, czy jesteście cali i zdrowi. Co ja bym dał za to, aby być z wami. Bądźcie dobrej myśli. List ten zabierze do Kalisza lekarz. Tu na razie poczta nieczynna. Stasieńko, gdybyś mogła napisz. Adres: szpital centralny Instytut Wyszkolenia Sanitarnego w Warszawie".

List Romana Zawodzińskiego z obozu koncentracyjnego
Mauthausen - Gusen z 28.07.1940, Blok 15, Stube B, nr jeńca 6253 
List Romana Zawodzińskiego z obozu koncentracyjnego
Mauthausen - Gusen z dnia 26.01.1941. Blok 5/Stube (niem. izba) B.

Z zoną poznał się w Łodzi, gdzie Stanisława skończyła Szkołę Handlową i mieszkała (chyba) na ul. Łęczyckiej, Zawodziński uczył się w Łodzi i też mieszkał na Łęczyckiej, u ciotki. Tam się poznali.
W 1940 Stanisława musiała uciekać z dziećmi z Kamienia, gdyż po aresztowaniu męża została ostrzeżona, że po nią tez przyjdzie Gestapo, ponieważ też była nauczycielką w szkole w Kamieniu.
Po wojnie ostatecznie dotarła do Dobrzenic k/Strzelina (woj. dolnośląskie). Na te tereny przesiedlono wielu przedwojennych ziemian, inteligencji. Nadal pracowała tam jako nauczycielka. Zmarła 14.02.1978, została pochowana na cmentarzu w Dobrzenicach.

Z ukochanym synkiem Bogusławem ur. 1933,
miał jeszcze córkę Romanę ur. 1940.

R. Zawodziński z żoną Stanisławą, synkiem Bogusławem ur. 1933,
 córką Romaną ur. 1940.


Wiedzę na temat losów  Romana Zawodzińskiego zaczerpnęłam z dokumentów, które zostały zdeponowane przez syna Romany, Janusza Kumaszka w Izbie Tradycji  25 Dywizji Piechoty w Cekowie-Kolonii, dzięki uprzejmości wójta p. Mariusza Chojnackiego. Informacji o Nim udzieliła mi też córka Bogusława Zawodzińskiego - Małgorzata Zawodzińska oraz pan Janusz Kumaszka.

*(Dziennik Urzędowy Kuratorjum Okręgu Szkolnego Łódzkiego : organ Rady Szkolnej Okręgowej Łódzkiej. R. 4, nr 4 (22 kwietnia 1930)).

poniedziałek, 13 lutego 2023

Ceków. Treuensiegen. Akcja "Inteligencja" 1940.

autor: Dominika Pawlikowska

W książce „Akcja Gestapo przeciwko polskiej inteligencji na terenie gminy Blizanów. Aresztowani i deportowani do obozów koncentracyjnych w III Rzeszy w kwietniu 1940” zebrałam nazwiska i życiorysy osób aresztowanych w gminie Blizanów i zamordowanych w większości w obozie Mauthausen Gusen. 
Teraz chciałabym zrobić to samo dla gminy Ceków. Aresztowania z listy proskrypcyjnej miały miejsce 15 kwietnia 1940 roku. Ta historia wymordowania tutejszej inteligencji nigdy nie została opisana. Poszukuję kontaktu z rodzinami ofiar i regionalistami, nauczycielami historii z terenu gminy.


 W 1939 roku Niemcy nadali gminie nazwę Treuensiegen
 i włączyli do Rzeszy Niemieckiej w regionie administracyjnym Kalisch.


Ceków-Kolonia – gmina wiejska w województwie wielkopolskim, w powiecie kaliskim z siedzibą w Cekowie-Kolonii.
Ze sprawozdania do Starostwa Kaliskiego na temat liczby ludności gminy z dnia 01.11.1936 dowiadujemy się, że gmina liczyła 5266 mieszkańców, z tego Polaków 2859.
Gminę zamieszkiwało aż 2352 Niemców i 55 Żydów. Na terenie gminy były dwa kościoły katolickie, do których uczęszczało 2851 katolików, do jednego kościoła ewangelickiego 2320 osoby. Jeden z kościołów ewangelickich wzniesiony w roku 1833 według projektu Franciszka Reinsteina. W Prażuchach Starych była synagoga.

APK, Skład Obwodowych Komisji Wyborczych Powiatu kaliskiego
- Okręg Wyborczy w Przespolewie

APK, Skład Obwodowych Komisji Wyborczych Powiatu kaliskiego
- Okręg Wyborczy w Cekowie

Dekretem Führera z 8 października 1939 r. ogłoszono 1 listopada przyłączenie do Rzeszy Niemieckiej "Okręgu Wojskowego Poznań" utworzonego pod okupacją niemiecką jako "Reichs- und Parteigau Posen". Chociaż początkowo wybrano nazwę "Reichsgau Poznań" jako nazwę oficjalną, szybko rozpowszechniła się inna nazwa: "Wartheland", od nazwy rzeki, która przepływa przez Poznan.  W publikacjach narodowych socjalistów nazwa ta została wymieniona po raz pierwszy w certyfikacie mianowania Arthura Greisera (1889–1945) gauleiterem, sporządzonym przez Adolfa Hitlera (1897–1946). Od początku listopada nazwa "Wartheland" jest coraz częściej używana przez Greisera. 
Krainę Warty zamieszkiwało około 4,3 miliona ludzi. Spośród nich 85 procent stanowili etniczni Polacy. W okresie przedwojennym udział Niemiec wynosił około siedmiu procent; Do 12 procent wzrosła dzięki utworzeniu tzw. Niemieckiej Listy Narodowościowej (niem. Deutsche Volksliste). W swojej polityce ludnościowej narodowi socjaliści dystansowali się od klasycznej imperialistycznej polityki rewizyjnej: ich zdaniem germanizacja ludności polskiej nie była możliwa. Terytoria wcielone miały zostać "zgermanizowane" w ciągu następnej dekady, a Polacy, którzy z punktu widzenia narodowosocjalistycznego byli "obcymi obywatelami", "mordowani, deportowani [lub] zniewoleni". Inteligencja, szlachta i Żydzi mieli zostać zlikwidowani.
26.10.1939 roku powiat Kalisz został przyłączony do Rzeszy Niemieckiej pod nazwą Kreis Kalisch (niem. okręg Kalisz). Powiat stał się w latach 1939 – 1940 częścią Regierungsbezirk Kalisch (niem. rejencja kaliska), od 1941 Regierungsbezirk Litzmannstadt (niem. rejencja łódzka) w Reichsgau Wartheland (niem. Kraj Warty). Wsie w powiecie zostały początkowo połączone w 20, od 1943 roku następnie w 16 okręgów administracyjnych. W 1941 roku powiat liczył 140 790 mieszkańców. W 1939 roku Niemcy nadali gminie nazwę Treuensiegen i włączyli do Rzeszy Niemieckiej w regionie administracyjnym Kalisch.

Do 1944 niemieckie władze okupacyjne wypędziły 30 tys. Polaków z samego Kalisza i prawie 28 tys. Polaków z powiatu.

APK, Zespół: Starostwo Powiatowe, Ogólne dane o powiecie, rok 1936. 
Gmina liczyła 5266 mieszkańców, z tego Polaków 2859.
Gminę zamieszkiwało aż 2352 Niemców i 55 Żydów.

Komisarzem Cekowa był Karl Erdmann, pisarzem gminnym był Iżewski, zam. Ceków 16, ur. 22.06.1915 w Chicago.
 
Ceków (niem. Treuensiegen), Archiwum Państwowe w Poznaniu,Topographische Karte 1:25 000 (Meßtischblatt) cz. wsch. (Ostdeutschland) /1870 - 1945/, maps.mapywig.org/m/German_maps/series/025K_TK25/4175_Kamin_X.1944_APP_Sygn._
M.top.25-1191.jpg

Do gminy Ceków-Kolonia należy 18 wsi:
 https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37134705


Beznatka, 
Ceków (Treuensiegen 1943–1945), 
Ceków-Kolonia, 
Gostynie, 
Kamień (Steinhofen 1943–1945),
Kosmów, 
Kosmów-Kolonia, 
Kuźnica, 
Morawin (Beerenfelde 1943–1945),
Nowa Plewnia,
Nowe Prażuchy,
Plewnia (Langendorf 1943–1945), 
Przedzeń, 
Przespolew Pański, 
Przespolew Kościelny,
Stare Prażuchy, cmentarz ewangelicki Stare Prażuchy 41, 62-834 Stare Prażuchy, artykuł Onet
Szadek (Riehen 1943–1945)

Szadek k. Kosmowa, Archiwum Państwowe w Poznaniu,Topographische Karte 1:25 000 (Meßtischblatt) cz. wsch. (Ostdeutschland) /1870 - 1945/, 4175_Kamin_X.1944_APP_Sygn._
M.top.25-1191.jpg (13183×14508) (mapywig.org)


Inne miejscowości gminy:
Bielawy, Bystrek, Cierpiatka, Huta, Kamień-Kolonia,  Korek, Magdalenów, Odpadki, Olendry, Orli Staw.

Krzysztof Celiński, właściciel majątków Stropieszyn i Ceków, chcąc zwiększyć dochodowość swoich dóbr, od 1780 sprowadzał niemieckich osadników z Wielkopolski, Śląska, z okolic Bydgoszczy. Stąd wzięło się liczne osadnictwo niemieckie.
Wójtem gminy Ceków był do wybuchu wojny Władysław Skórzewski, sekretarzem Jan Adamowicz. W czasie II wojny mieścił się tu posterunek żandarmerii, głównym posterunkowym  był Thomas Dietrich.
Przedstawicielem landrata w okręgu urzędowym był komisarz urzędowy (niem. Amtskommissar) Karl Erdmann.
Pracownicy urzędu gminy w czasie wojny:
- Liberski Stephan (ur. 1908) w Stawiszynie, zam. Ceków 80, żonaty z Jadwigą Durską.
- Pechner Charoltte (ur.1925) pracownica biurowa tutejszego komisarza, córka rolników Rudolfa i Emmy Pechner z d. Schirmer. Odpowiadała za wydawanie kartek (urlopowych, podróżnych, restauracyjnych i innych). 
- Bresch Else (ur. 1926) w Prażuchach 73, córka rolników Adolfa i Henriette Bresch z d. Seide.
- Schneider Eduard (ur. 1888 w Stawiszynie, niem. Stavensheim, żonaty z Klarą Bónke, zam. w Cekowie.
- Iżewski Henry, s. Leona, Polak, (ur. 1915 w Chicago), zam. Ceków 6 (Turekerstrasse). Podlegały mu sprawy gospodarcze i żywieniowe.
- Quast Paul, powołany w 1943 do Wehrmachtu, Dolmetscher-Kompanie Nr. 21 (XXI) 
W dokumencie "Imienna lista folksdojczów z okręgu Kalisz podejrzanych o szpiegostwo, którzy zostali aresztowani lub internowani"  (niem. Namentliche Liste der Volksdeutschen des Kreises Kalisch, die im Jahre 1939, insbesondere Krieges als Zivilpersonen verhaftet interniert oder verschleppt worden sind) wymieniony jest 
Gietzel Helmut, uczeń, 20.11.1922, Ceków, 04.09.1939, Warszawa, 10.1939

Znajduje się tu dwór z końca XVIII w. Wyremontowany na pocz. XX w. Założenie dworskie położone jest w północno-zachodniej części wsi po obu stronach szosy Kalisz - Ceków. Zespół rezydencjonalny składa się obecnie z dworu, parku i spichlerza. W XIX wieku w skład dóbr wchodził folwark Dzięcioł, Kolonia Beznatka i Orzeł. Dobra kamieńskie rozciągały się na 2250 morgach. W końcu lat 80 XIX wieku istniała znana w okolicy hodowla owiec rasy negretti oraz koni półkrwi angielskiej. W 1920 las w części majątku należącej do Stanisława Wyganowskiego zajmował 250 mórg. Później został przyłączony do dóbr Warszówka. W 1919 Część majątku przejęła Zofia Maria Aniela Romocka h. Prawdzic Wyganowska zamężna z Mieczysławem Jałowieckim. Baron Mieczysław Jałowiecki (ur. 02.12.1876 w majątku Syłgudyszki na Auksztocie, zm. w 1962 pod Londynem) pełnił wiele funkcji społecznych w Kaliskiem. Był między innymi prezesem Związku Ziemian w Kaliszu, prezesem oddziału straży pożarnej w powiecie kaliskim, członkiem Powiatowej Rady Łowieckiej, Rady Gminy w Kamieniu, a nawet nauczycielem w miejscowej szkole. Był także jednym z inicjatorów budowy szpitala przy ulicy Toruńskiej w Kaliszu. Na polecenie Józefa Piłsudskiego, swojego bliskiego krewnego, został mianowany na stanowisko Generalnego Delegata Ministerstwa Aprowizacji na miasto Gdańsk. Wkrótce premier Ignacy Paderewski powierzył mu dodatkowo tajną funkcję delegata rządu polskiego w Gdańsku. Jego misja w Gdańsku skończyła się jesienią 1920 roku. Intrygi polityczne sprawiły, że miał dość - odszedł ze służby państwowej. Od 1923 r. mieszkał pod Kaliszem, gdzie gospodarował w majątku ziemskim swojej drugiej żony. Należał do BBWR.
W czasie okupacji majątkiem zarządzał powiernik Gustav Hauff. Artkuł o nim: 
"Hauffe to świnia". O niemieckim zarządcy majątku w Kamieniu w czasie II wojny światowej.

Od 1878 własność Zygmunta Celińskiego, dziedzica Cekowa, Stropieszyna i Słuszkowa. W 1903 część odkupiona przez Wolfa Geimana i Zygmunta Dancygiera. Później własność rozdrobniona.

W 1855 dobra nabył Gustaw Weigt, a w 1876 odziedziczyli po jego śmierci synowie: Karol, Robert, Teodor. We wschodniej części wsi do dziś stoi niszczejący dwór zbudowany prawdopodobnie po roku 1782 dla rodziny Jastrzębskich. Ostatni przedwojenni właściciele Morawina Konrad Weigt i jego żona zostali przed wybuchem wojny internowani w Berezie Kartuskiej jako podejrzani o proniemieckie działania. Do Berezy Kartuskiej kierowano osoby zagrażające, w opinii władz, bezpieczeństwu państwowemu w czasie trwania wojny. We wrześniu 1939 wrócili do majątku.
W dwudziestoleciu międzywojennym do morawińskiej sześcioklasowej szkoły powszechnej uczęszczały dzieci z Morawina, Szadku, Młynisk i Podzborowa, później także ze zlikwidowanych szkół z Przedzenia i Krzyżówek (do klasy VI chodziło się dwa lata). W 1937 roku do Morawina przybyli Wacława i Marian Centowie, którzy pracowali w szkole do końca lat sześćdziesiątych. Tuż przed wojną zajęcia odbywały się w dwóch klasach szkoły oraz w wynajętym pomieszczeniu u sklepowego Dolacińskiego (był we wsi jeszcze jeden Dolaciński). Do starszych klas uczęszczały dzieci z Kamienia. W roku szkolnym 1938/39 założono Uniwersytet Ludowy z internatem. Nauka trwała w soboty i niedziele. Słuchacze pochodzili z gmin: Kamień, Ceków, Zborów i Strzałków.
W czasie wojny do szkoły chodziły tylko niemieckie dzieci. Najpierw uczył je polski nauczyciel, a potem nauczycielka z Berlina. Wacława Cent mieszkała na Krzyżówkach i tam prowadziła tajne nauczanie. Marian Cent przebywał w niewoli niemieckiej. (Źródło: Witamy na stronie internetowej Szkoły Podstawowej w Morawinie (spmorawin.edu.pl))


Plewnia (niem. Langendorf), Archiwum Państwowe w Poznaniu,
Topographische Karte 1:25 000 (Meßtischblatt) cz. wsch. (Ostdeutschland) /1870 - 1945/, 4175_Kamin_X.1944_APP_Sygn._
M.top.25-1191.jpg (13183×14508) (mapywig.org)

do 1928 należał do kolejnych właścicieli dóbr morwinskich. Od 1927 własność Weigtów i Linków. Z założenia dworskiego pozostała tylko część parku i stodoła z końca XIW w. przerobiona w okresie PRL-u na dom mieszkalny oraz czworak robotników folwarcznych. W XX wieku nie istniał już dwór, resztówka była w posiadaniu rodziny Rabe.

Młynisko, Krzyżówki, Koźlątków. Archiwum Państwowe w Poznaniu,
Topographische Karte 1:25 000
 (Meßtischblatt) cz. wsch. (Ostdeutschland) /1870 - 1945/,
maps.mapywig.org/m/German_maps/series/025K_TK25/4175_
Kamin_X.1944_APP_Sygn._
M.top.25-1191.jpg

Przespolew Pański
Od 1862 roku własność Zofii z Truszkowskich i Karola Czyżewskich. 
Proboszczem w czasie II wojny był Ludwik Zatryb (1896-1941), który został aresztowany i zamordowany w obozie KL Dachau, nr obozowy 28389.

Prażuchy  Stare
Wieś została założona w 1774 lub 1780 roku na terenie wsi Ceków, kiedy osiedlili się tu tzw. "Olędrzy". Kolonia za stawem zwana Prażuchy pierwotnie nazywała się Cekowskie Nowe lub Cekowskie Nowe Olędry i zamieszkiwało ją co najmniej 8 osadników luterańskich, z których 6 miało niemieckie i 2 polskie nazwiska. W 1808 roku Prażuchy stały się siedzibą wspólnoty protestanckiej, pierwszej na ziemi kaliskiej. Początkowo obejmowała wsie Ceków, Stary Ceków, Prażuchy (dopiero później powstały dzisiejsze Nowe Prażuchy, a stara kolonia z kościołem stała się Starymi Prażuchami), Plewnia, Zakrzyn, Kuźnice, Czachulec, Przespolew i Jaszczury. W 1830 roku Szadykierz i kolonia zostały przyłączone do Poroża. W 1833 powstał tu kościół ewangelicki. W połowie 19 wieku, ta społeczność dobrze prosperowała i miała 8 cmentarzy. Po zakończeniu I wojny światowej Stare Prażuchy stały się częścią Polski. Około 26 października 1939 roku region Kalisz został przyłączony i włączony do Rzeszy Niemieckiej jako część nowego Reichsgau Posen, późniejszego Kraju Warty. 
Na tej stronie prezentują się niemieckie rodziny mieszkające przed wojną w Prażuchach : www.prazuchy.com. Mieszkali tam z rodzinami: Adolf Bresch, Adolf Frantz, Ernst Friedrich Gellert, Christian Mühlnickel, Adolf Schilke, Albert Schinschke, Friedrich Wilhelm Schultz, August Sukkert, Gustav Welke.

Szadek/k. Kosmowa
Od 1803 własność Katarzyny Anny Praksedy Radolińskiej z Radolina h. Leszczyc (ur. ok. 1768-?) i do połowy XIX w rękach kolejnych właścicieli Kosmowa.

Szadykierz

Na liście proskrypcyjnej zaleźli się:

Kamień/Steinhofen

1. Gałęzewski [na liście: Galenziewski] Tadeusz, ur. 18.11.1912 Strzelno, zam. Kamień, urzędnik pocztowy, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940, nr w Dachau 6254, 05.061940 przewieziony do Mauthausen; zamordowany 07.03.1941.

2. Janiak Stanisław [w Dachau zapisany jako Władysław], ur. 26.10.1918 Kopanrada, zam. Krzyżówki, aresztowany 15.04.1940, deportowany 26.04.1940 do KL Dachau, nr w Dachau 6256.

3. Jędrasiak [na liście: Jendrasiak] Stanisław, zam. Kuszyn; ur. 07.04.1921, robotnik, aresztowany 15.04.1940, 26.04.1940 deportowany do KL Dachau nr w Dachau 6279, przeniesiony do Mauthausen.

4. Jędrasiak [na liście: Jendrasiak] Wojciech (niem. Adalbert), ur. 21.03.1911 Petryki, zam. Kuszyn, rolnik, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940, nr obozowy 6278, wyzwolony w Dachau.

5. Kowalczyk [na liście: Kowalschik] Ignac, ur. 07.07.1911 Kuszyn, zam. Kuszyn, aresztowany 15.04.1940, 26.04.1940 deportowany do KL Dachau nr w Dachau 6277, Neuengamme nr 4433 (Źródło: www.straty.pl)

6. Kozłowski Kazimierz, ur.17.07.1917, zam. Podzborów/Kamień; elektromonter, nr obozowy w Auschwitz 194672, zamordowany 25.04.1945 r. w KL Mauthausen Gusen nr 100953.

7. Kuś Stanisław, rolnik, zam. Kuszyn; brak informacji.

8. Leśniewski Marian, ur. 12.05.1895 Wróblew, oficer, zam. Krzyżówki, aresztowany 15.04.1940, 26.04.1940 deportowany do KL Dachau, nr w Dachau 6255.

9. Lipowski Marian, syn Stanisława, ur. 16.07.1899 Kalisz, listonosz/szewc, zam. Kamień 23, 2 dzieci, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940, nr obozowy Dachau 14607, nr obozowy w Mauthausen 4074, zamordowany 20.04.1942 w Hartheim.

10. Marcinkowski Józef, ur. 20.01.1920, zam. Kuszyn, robotnik, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940, nr w Dachau 6084, 13.12.1940 transport do Auschwitz.

11. Mikołajczyk Stanisław, ur. 22.03.1908 Plewnia, urzędnik, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940, nr w Dachau 6065, 05.061940 przewieziony do Mauthausen-Gusen, zamordowany 16.03.1941.

12. Przywarczyk Stefan, ur. 21.08.1913, zam. Dębe, urzędnik, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940, nr w Dachau 6066, 05.06.1940 przewieziony do Mauthausen, zginął 25.07.1944 podczas amerykańskiego nalotu na Linz.

13. Rosiński [na liście: Rozinski] Andrzej, ur. 06.11.1902, zam. Dębe, szewc, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940, nr w Dachau 6067, wyzwolony w Dachau, po wojnie mieszkał w Kaliszu.

14. Tomczak Antoni, ur. 09.05.1907, zam. Koźlątków, nauczyciel, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940, nr w Dachau 6247; zamordowany w Gusen 03.05.1941.

15. Wolniaczyk [na liście: Wolnadschik ] Władysław, zam. Kuszyn, rzeźnik; brak informacji.

16. Wołoszyński [na liście: Woschinski] Zygmunt, ur. 11.12.1902, 1 dziecko, rzeźnik, aresztowany 15.04.1940,  deportowany do KL Dachau 26.04.1940, nr w Dachau 6068, wyzwolony w Dachau.

17. Zawodziński Roman, ur. 04.02.1909 Adamów, kierownik szkoły w Kamieniu, aresztowany 15.04.1940,  deportowany do KL Dachau 26.04.1940, nr obozowy w Dachau 6253; zamordowany 21.04.1941 w Gusen.

Ceków/Treuensiegen:

1. Durski Józef; brak inf.

2.Pietrzak [na liście: Piatrzok] Józef, ur. 28.02.1905 Stropieszyn, rolnik, zam. Stropieszyn/Fasanenteich, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau  26.04.1940, nr w Dachau 6235, przewieziony 13.12.1940 do KL Buchenwald.

3. Grobelny Edmund, ur. 23.03.1894, zam. Poroże Stare, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau  26.04.1940, nr w Dachau 6101, dn. 03.09.1940 przewieziony do KL Sachsenhausen.

4. Marek Józef, żonaty, 2 dzieci, Karczemka [na liście: Carzemka]; brak inf.

5. Szóstak Józef, ur. 19.03.1986 Rawa Ruska, rakarz, Karczemka nr 4, okręg Kalisz, żonaty, 8 dzieci, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940, nr w Dachau ?, deportowany do Mauthausen - Gusen 05.06.1940 nr 14919, zamordowany 06.03.1941.

6. Waszak [na liście: Waschak] Józef I, z Kosmowa, rolnik, ur. 13.01.1901, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940, nr w Dachau 6092, zamordowany 07.01.1941 w Dachau.

7. Waszak [na liście: Waschak] Józef II, ur. 19.03.1915, Kosmów, rolnik, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940, nr w Dachau 6056, wyzwolony w Dachau. O obu zanotowano: najostrzejszy przeciwnik w okręgu.


Listy proskrypcyjne Kamień/Steinhofen:

Kamień: Woschinski, Gałęziewski Tadeusz, Mikołajczyk Tadeusz.



Kowalczyk [na liście: Kowalschik] Ignac, ur. 07.07.1911, zam. Kuszyn,
 aresztowany 15.04.1940, 26.04.1940 deportowany do KL Dachau nr w Dachau 6277.

Kowalczyk [na liście: Kowalschik] Ignac, ur. 07.07.1911, zam. Kuszyn,
 aresztowany 15.04.1940, 26.04.1940 deportowany do KL Dachau nr w Dachau 6277.

  • Kozłowski Kazimierz, ur. 17.07.1917, zam. Podborów; nr obozowy w Auschwitz 194672, zm. 25.04.1945 w Auschwitz.
  • Kuś Stanisław, rolnik, zam. Kuszyn; brak informacji.

Leśniewski Marian, ur. 12.05.1895, oficer,
zam. Krzyżówki, aresztowany 15.04.1940,
26.04.1940 deportowany do KL Dachau, nr w Dachau 6255.

Fiszka z Dachau

Lipowski Marian, ur. 16.07.1899, listonosz, zam. Kamień,
2 dzieci, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940,
  nr obozowy Dachau 14607, zm. 17.02.1942 w Hartheim.



Marcinkowski Józef, ur. 20.01.1920 Kuszyn, zam. Kuszyn, robotnik,
aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940,
 nr w Dachau 6084, 13.12.1940 transport do Auschwitz.


Mikołajczyk Stanisław, Dachau nr 6065


Mikołajczyk Stanisław, urzędnik, fiszka z Dachau 6965



Przywarczyk Stefan, ur. 21.08.1913, zam. Dębe, aresztowany 15.04.1940,
deportowany do KL Dachau 26.04.1940, nr w Dachau 6066,
05.06.1940 przewieziony do Mauthausen,
zginął 25.07.1944 podczas amerykańskiego nalotu na Linz.


Przywarczyk Stefan, urzędnik


Rosiński [na liście: Rozinski] Andrzej, ur. 06.11.1902, zam. Dębe, 
szewc, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940,
 nr w Dachau 6067, wyzwolony w Dachau, po wojnie mieszkał w Kaliszu.

Tomczak Antoni, ur. 09.05.1907, zam. Koźlątków, nauczyciel,
aresztowany 15.04.1940, deportowany 26.04.1940 do KL Dachau,
 nr w Dachau 6247; zm. w Gusen 03.05.1941.

Wołoszyński [na liście: Woschinski] Zygmunt, ur. 11.12.1902,
1 dziecko, rzeźnik, aresztowany 15.04.1940, 26.04.1940 deportowany do KL Dachau,
nr w Dachau 6068, wyzwolony w Dachau.


Zawodziński Roman, ur. 04.02.1909, kierownik szkoły w Kamieniu,
aresztowany 15.04.1940, 26.04.1940 deportowany do KL Dachau,
nr obozowy w Dachau 6253; zm. 21.04.1941 w Gusen.


Lista proskrypcyjna Kamień, Dembe, Kuszyn, Koźlątków, Krzyżówki



Jędrasiak 6278


Jędrasiak [na liście: Jendrasiak] Wojciech (niem. Adalbert), ur. 21.03.1911 Petryki,
rolnik, aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940,
 nr obozowy 6278, zam. Kuszyn, wyzwolony w Dachau.



Listy proskrypcyjne Ceków:




Aresztowano:


Gałęzewski [na liście: Galenziewski] Tadeusz, ur.18.11.1912, urzędnik pocztowy,
 aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau 26.04.1940,
 nr w Dachau 6254, 05.061940 przewieziony do Mauthausen; zm.07.03.1941.


Waszak Józef  nr 8254 (zamordowany:
Fiszka z Dachau

Waszak Józef  nr 8254 (zamordowany:
Fiszka z Dachau


Waszak Józef nr 6056


Waszak [na liście: Waschak] Józef I, z Kosmowa, rolnik, ur. 13.01.1901,
aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau,
nr w Dachau 6092, zm. 07.01.1941 w Dachau.


Waszak [na liście: Waschak] Józef I, z Kosmowa, rolnik, ur. 13.01.1901,
aresztowany 15.04.1940, deportowany do KL Dachau,
nr w Dachau 6092, zm. 07.01.1941 w Dachau.


Nowak Stanisław, nr 8269
zamordowany 26.06.1940



Zawodziński Roman nauczyciel, fiszka Dachau 6252

Gałęzewski, fiszka Dachau 6254

Grobelny Edmund, Dachau nr 6101

Grobelny Edmund fiszka Dachau 6101




Przy Tadeuszu Górskim napisano "Polenschutz"

Akcję nazywano "Inteligencja", tutaj spotykamy się z nazwą "Polenschutz"



1936. Związek Strzelecki w Cekowie z siedzibą w Przespolewie:
Nowicki Józef, Iżewski Leon, Iżewski Tadeusz, Wojtecki Stefan


1937. Związek Strzelecki w Cekowie. Skórzewski Władysław, Iżewski Leon, 
Mroziński Bolesław, Zaremba Józef.


Zespół

Prezydium Powiatowej Rady Narodowej i Urząd Miasta i Powiatu w Kaliszu, Grunty poniemieckie [we wsi] Prażuchy Stare - Mikołajczyk Roman, Sygnatura 11/231/0/1.4/2465,
11/231/0/1.4/2438,
11/231/0/1.4/2464,
11/231/0/1.4/2466,
11/231/0/1.4/2481,
11/231/0/1.4/2420,
11/231/0/1.4/2431,
11/231/0/1.4/2437,
11/231/0/1.4/2444,
11/231/0/1.4/2436,
11/231/0/1.4/2474,
11/231/0/1.4/2426
11/231/0/1.4/2470
11/231/0/1.4/2423
11/231/0/1.4/2372
11/231/0/1.4/2400
11/231/0/1.4/2368
11/231/0/1.4/2482
11/231/0/1.4/2402


Darul Bolesław
Fejchner Edmund
Fetchner Edmund
Golke Emil
Gut Antoni  
Mülnikel Gustaw
Szulc Rudolf,Wilhelm


Zespół Prezydium Powiatowej Rady Narodowej i Urząd Miasta i Powiatu w Kaliszu, Grunty poniemieckie [w mieście] Kalisz - Działki przeznaczone do reformy rolnej. Wiatraki poniemieckie, t. I; Sygnatura 11/231/0/1.4/1892


  1. Janina Kraszkiewicz Morawin – Moja nowa mała ojczyzna - Historia wsi w gminie Ceków (schondorf.pl)
  2. Transporty+Polaków+do+KL+Auschwitz+z Kalisza+2+maja+1941+roku+i+z+Łodzi+14+maja+1942+roku.pdf
  3. Eduard Kneifel: Die Gemeinde Prażuchy. Zum 125 jährigen Jubiläum zur Jahrhundertfeier der evangelisch-lutherischen Kirche am 27. August 1933, Brzeziny 1933
  4. Osadnictwo protestanckie w latach 1770 - 1945 w powiecie kaliskim (schondorf.pl)

  1. Kreis Kalisch /Kalisz/ Steinhofen /Kamień/
  2. Kreis Kalisch /Kalisz/ Steinhofen /Kamień/ Morawin
  3. Kreis Kalisch /Kalisz/ Steinhofen Rozdziały
  4. Die Strafsache gegen Hauffer Gustaw Wohnung in Steinhofen 
  5. Die Strafsache gegen Żarnecki Jan in Langendorf 
  6. Die Strafsache gegen Markiewicz Klementyna in Beerenfelde
  7. Betreffend den Nachlass des Schneider Adalbert in Beerenfelde
  8. Betreffend den Nachlass des Linke Adolf Otto in Beerenfelde
  9. Betreffend den Nachlass des Schneider Theresia geb. Mühlhauer in Beerenfelde
  10. Betreffend die Verfügung von Todes wegen des Linke Adolf Otto in Beerenfelde
  11. Die Strafsache gegen Iżewski Henry John in Treuensiegen/Kalisch
  12. Jaszczury